Blog > Komentarze do wpisu
Wielki bieg Zawsze Drugiego

Przed chwilą skończył się bieg na 3000 m z przeszkodami. Był super. Wygrał w nim Ezekiel Kemboi z Kenii, mistrz olimpijski z Aten. Wreszcie wygrał na mistrzostwach świata. Bo to ten Ezekiel Kemboi, który ścigał się z Saidem Saheedem Shaheenem na mistrzostwach świata w Paryżu w 2003. Był to najbardziej niesamowity bieg, jaki w życiu oglądałem. Tuz przed startem w powietrzu unosiła się ta niezwykła atmosfera, powodująca dreszcze na plecach. A potem przez osiem minut dzikiej jazdy ludzie na St. Denis po prostu szaleli. Stadion stał na równych nogach, naprawdę.

Zobacz ten wspaniały bieg

 

Shaheen uciekł z Kenii dla pieniędzy. Został wyrzutkiem, rodzina go znienawidziła, cała Kenia go znienawidziła, nie miał prawa powrotu do kraju. Zresztą, i tak by nie wrócił, bo by go tam sąsiedzi zlinczowali. Kenia wystawiła przeciw niemu w mistrzostwach najlepszego jaki został w kraju, czyli Kemboi. Ciążyła na nim olbrzymia presja, której podołał. Bo tez był wielkim bohaterem tego biegu. Biegł też brat Saheena Abraham Cherono (bo wcześniej Saheen nazywał się Stephen Cherono).

W pełnym zwrotów akcji biegu wygrał Saheen. Kemboi przegrał z nim jeszcze raz - w Helsinkach. A potem ze swoim rodakiem Kipruto w Osace. Mr Second jest dziś mistrzem świata.

wtorek, 18 sierpnia 2009, radoslawleniarski
Komentarze
2009/08/19 17:42:41
Informacja dla autora blogu, do 23 sieprnia jest promocja, ten bukmacher daje 5 euro na start, zaraz po rejestracji otrzymuje sie pieniadze na konto !

www.typ1x2.co.cc/