Blog > Komentarze do wpisu
Czystka w PiS, czyli partia to ja
Nie to, żebym jakoś bardzo współczuł tym brzydkim rozłamowcom z PiS. Trudno, niech rozłamują, ci Dornowie, Zalewscy, Ujazdowscy, i niech poniosą karę z ręki Jarosława. Mnie nic do tego. Nie to też, abym współczuł PiS-owi z powodu takiej zdrady wobec wielkiego wizjonera prezesa Jarosława, choć ci co zostali powinni wykazać czujność ideową. Współczuję tylko prezesowi Jarosławowi, a w przyszłości - w pesymistycznej wersji -mogę również współczuć sobie samemu. Ponieważ stwierdził prezes Jarosław w Polskim Radiu, że ci, którzy nie zgadzają się radykalnie z linią PiS lub nie chcą działać w ramach wspólnego przedsięwzięcia, powinni zdać poselskie mandaty, to znaczy że uznał on, Jarosław, że jest wspólnym przedsięwzięciem. Prezes wywalając swoich niepewnych rycerzy: Dorna, który listy pisał krytyczne, Zalewskiego, który krytykował umiłowanego rycerza Fotygę, i Ujazdowskiego, który miękki był w różnych wcześniejszych sprawach, a więc prezes tworzy zakon surowej reguły, pancerny hufiec. Nie ma nim miejsca na słabych ideowo, a nawet na tych, których on, Jarosław, podejrzewa, że mogą w przyszłości okazać słabość. Znam takie zakony surowej reguły, w których czystka - chocby polityczna, żadna inna - była lekarstwem na słabość ideologiczną, rzeczywistą, albo wydumaną. Znam takich polityków, którzy uważali, że partia to oni, a odcinanie chorych tkanek (albo takich o których myslą, że są chore) to słuszna droga. Ale nie o nich napiszę.
środa, 07 listopada 2007, radoslawleniarski

Polecane wpisy

  • Wielkie zniszczenia u Nicka Heidfelda

    W czasie wyścigu w Melbourne nie mogłem zrozumieć, jakim cudem Nick Heidfeld był aż dwie sekundy wolniejszy od Witalija Pietrowa. Gdy zaraz za metą usprawiedliw

  • Dla przyszłych dziennikarzy F1

    Red Bulla wpadł na nowy pomysł , o którym warto powiadomić, choć intencja promocyjno-reklamowa RB jest oczywista. Mistrzowie świata szukają kandydatów na report

  • Co zniechęca profesjonalistów do Bahrajnu

    Wczoraj rozmawiałem z Ziggim Rozalskim, współpromotorem Tomasza Adamka, najlepszego polskiego pięściarza. Podkreślał, że jego przyjaciel będzie walczył o tytuł